RECENZJA: OBRAZ BARBARZYŃCÓW…

RECENZJA: OBRAZ BARBARZYŃCÓW W CESARSTWIE RZYMSKIM W ŹRÓDŁACH ŁACIŃSKICH LAT 376-476 Książka „Obraz barbarzyńców w Cesarstwie Rzymskim w źródłach łacińskich lat 376-476” autorstwa Tomasza Skibińskiego jest to ciekawa propozycja dla osób zainteresowanych stosunkiem antycznych Rzymian wobec napływających na tereny rzymskie ludów barbarzyńskich. Autor w sposób niezwykle dogłębny analizuje zachowane źródła antyczne, przedstawia opinię dziejopisarzy czy przedstawicieli wiary chrześcijańskiej oraz formułuje własne wnioski. W swojej książce opiera się na listach, traktatach, dziełach przedstawicieli starożytności: Ammianusa Marcellinusa, Klaudiana Klaudiusza, Sulpicjusza Sewera czy Prospera z Akwitanii. Mimo, że pozycja ma formę badania i analizy jest niezwykle wciągająca, zwłaszcza ze względu na niezwykle współczesne zagadnienie. Imigranci czy obcy po dziś dzień budzą mieszane uczucia wśród ludności lokalnej. Nie inaczej było w przypadku Rzymian. Rzym przez setki lat był przykładem stabilności; kontrolował limes oraz nie pozwalał, by ludy przygraniczne przekraczały rzymskie ziemie bez pozwolenia. Świetnym przykładem jest zdecydowana ofensywa Cezara, który uniemożliwił masową migrację Helwetów w połowie I wieku p.n.e. Kryzys III wieku n.e. doprowadził jednak do osłabienia rzymskiej państwowości, gospodarki, pieniądza, a przede wszystkim wojska, w którym dominującą siłę zaczęli odgrywać najemnicy oraz oddziały pomocnicze o barbarzyńskim pochodzeniu. Autor nie bez powodu wybrał sobie do analizy lata 376-476. W roku 376 cesarz Walens zgodził się przyjąć w granice Imperium migrujących Gotów, rozpoczynając proces „barbaryzacji” Imperium; z kolei rok 476 to obalenie rządów ostatniego cesarza zachodniorzymskiego Romulusa Augustulusa. Tak jak wspomniałem autor opiera się w swojej analizie – którą prowadzi chronologicznie – na licznych źródłach historycznych. Początkowo obraz barbarzyńców jest raczej pochlebny. Goci ukazani zostali w źródłach rzymskich jako pokojowo nastawiony lud, który szukał sposobu na przetrwanie. Jednak złe nastawienie urzędników do obcych oraz wyzysk doprowadziły do wybuchu konfliktu. Od tego momentu w źródłach pojawiać się zaczęła wizja barbarzyńcy-agresora, który jest niżej cywilizacyjnie od Rzymianina. Pierwsze źródła jako cel najazdów barbarzyńców na ziemie rzymskie wskazują próbę wzbogacenia się i zapewnienie sobie warunków do lepszego życia. Z czasem jednak zaczyna się kształtować wizerunek barbarzyńcy, który chce zniszczyć rzymską cywilizację. Pojawia się także zagadnienie integracji barbarzyńców z Cesarstwem, małżeństw mieszanych czy „mody barbarzyńskiej” zdobywającej popularność w Italii. Zdecydowanie mogę polecić omawianą pozycję. Autor wykazuje się fachowością, jasnością wniosków oraz opiera się na licznych źródłach. Praca jest unikalna na polskim r Czytaj dalej...

Logistyczny bezzałogowiec…

Logistyczny bezzałogowiec lądowy Milrem THeMIS wraz z jego operatorem z estońskiego kontyngentu wojskowego w Mali #estonia #wojsko #militaria #militaryboners #ciekawostki #drony #technologia #gruparatowaniapoziomu #mali blisko też do #bliskiwschod Czytaj dalej...

Post pochodzi z grupy na fb…

Post pochodzi z grupy na fb „Historia na każdy dzień” „07.05.1957 r.” W Kirtland w stanie Ohio bombowiec B-36 Peacemaker zgubił nieuzbrojoną bombę atomową. Rozsądek z trudem przyjmuje informacje o zgubieniu ogromnych i ważących po kilka ton bomb wodorowych, lecz najbardziej zdumiewa domniemana skala zjawiska. Z uznanych za miarodajne analiz Berlińskiego Centrum Informacji nt. Bezpieczeństwa Transatlantyckiego wynika, że w trakcie zimnej wojny mocarstwa zawieruszyły lub straciły w wypadkach od 7 do 11 sztuk broni jądrowej. Wszakże mowa tu o ciemnej liczbie, gdyż jedyny oficjalny dokument rządowy powstał w Stanach Zjednoczonych i to przeszło 30 lat temu. W przeznaczonym dla Senatu raporcie, obejmującym wypadki z bronią atomową między 1950 a 1980 r., amerykański Departament Obrony przyznał się do utraty w różnych okolicznościach tylko ośmiu głowic jądrowych. Wprawdzie większość opisanych w dokumencie incydentów była znana opinii publicznej, lecz z powodu nowych faktów raport okazał się bardziej niepokojący od wcześniejszych komunikatów dla prasy. Dalsze szczegóły wyciągnięto z archiwów w 1990 r., korzystając z ustawy o wolności informacji. Z oczywistych względów prawie nic nie wiadomo o takich zdarzeniach w bloku wschodnim. Wyjątkiem są wypadki, których nie udało się sowieckim zwyczajem zataić, gdyż zdarzyły się na wodach międzynarodowych. W związku z tymi incydentami Rosja także przyznała się do utraty paru głowic, lecz o tym, co działo się w ogromnym i miejscami bezludnym wnętrzu imperium, dowiemy się nieprędko albo zgoła nigdy. Ze względu na rosyjską specyfikę trudno odnieść się do informacji o zniknięciu z postsowieckich magazynów 100 miniaturowych ładunków jądrowych mieszczących się w podręcznej walizce. W 1997 r. takie rewelacje ujawnił były sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Aleksandr Lebied, jednak sprawę uznano za objaw frustracji po przegranych wyborach prezydenckich, a pięć lat później generał zginął w katastrofie śmigłowca. Także Julia Tymoszenko twierdziła, że przy okazji przekazania Rosji ukraińskich arsenałów nuklearnych nie doliczono się aż 250 głowic, lecz Moskwa i tę informację stanowczo zdementowała. Mimo grozy ziejącej z dokumentów wypada zachować umiar w obarczaniu winą za wypadki zbyt nonszalanckich wojskowych. Od rzekomej dezynwoltury lotnictwa lub marynarki istotniejszy był kontekst czasów, w których zdarzyła się większość incydentów. W istocie, broń jądrowa znacznie wyprzedziła swoją epokę. Siła, zdolna do niszczenia miast jednym błyskiem, przez dwie dekady funkcjonowała w świecie technologii z połowy II wojny światowej. Jednak odkąd w 1949 r. Rosjanie zbudowali własną bombę, z każdej chmury nad Nowym Jorkiem mógł się wyłonić radziecki samolot. Tamten strach często nazywa się zimnowojenną paranoją, lecz alternatywą było okazanie komunistom zaufania, Czytaj dalej...

Kamil Scheicht obecnie byłby…

Kamil Scheicht obecnie byłby zwyczajnym youtuberem, a kilka lat temu został zjebany przez cały internet tylko dlatego że zbierał na komputer. Czasy się zmieniają, a Kamil miał wielkiego pecha. Gdyby poczekał 2 lata z taką inicjatywą, mielibyśmy pewnie spoko poradniki. Życie… ¯_(ツ)_/¯ Spoiler dla niewtajemniczonych: pokaż spoiler Kilka lat temu wyżej wymieniony kolega robił solidne poradniki i czasami vlogi, pewnego razu zrobił zbiórkę na komputer i cały świat youtuberów uznał to za żebractwo. Było mase filmów wyśmiewających go i zniszczył sobie całkowicie reputacje #gimbynieznajo #polskiyoutube #nocnazmiana #ciekawostki Czytaj dalej...

Grand Prix Monako…

Grand Prix Monako [PODSUMOWANIE] Miało być nudno i nieciekawie, a było ekscytująco mimo, że nie padał deszcz i ponownie wygrał Mercedes. Gwiazda Hamiltona znowu świeci, a Kubica daje szansę Williamsowi na powrót Ciekawe widowisko oraz Grand Prix Monako w ostatnich latach nie szło w parze i wielu zapewne twierdziło, że i w tym roku nic się nie zmieni. Jednakże po kilku nużących wyścigach tego sezonu w tym zaskakująco nudne GP Azerbejdżanu to właśnie Monako, pomimo kolejnego zwycięstwa Mercedesa, dało nam widowisko, którego po trasie na ulicach księstwa nikt się nie spodziewał. Na starcie co prawda na czele stawki nie działo się za wiele, choć z tyłu kilku kierowców ścięło pierwszy zakręt, ratując się przed kolizjami w tłumie. Na pierwszych okrążeniach byliśmy świadkami tego, jak Leclerc przebijał się z końca stawki w tym między innymi udane świetne ataki na 2 okrążeniu na Norrisa na nawrocie przy Grand Hotel czy na 7 okrążeniu Grosjeana na La Rascasse. Jednakże próba wyprzedzenia Hulkenberga na zakręcie 17 (czyli tam, gdzie dokonał udanego manewru na Haasie z numerem 8) dwa okrążenia później zakończyła się tragicznie. Obróciło go, stracił 2 pozycje, ale najgorszym było przebicie prawej tylnej opony, która zahaczyła o barierę. Czołgając się przez następne okrążenie doszczętnie zniszczył podłogę swojego samochodu. Porozrzucane kawałki opon i włókna węglowego spowodowały, że na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa. Do boksu na 11 okrążeniu zjechała pierwsza czwórka. Mercedes powtórzył numer z podwójną wymianą opon z Chin, ale wolniejszy pit stop Valterriego spowodował, że Max wyprzedził Fina w alei serwisowej, spychając go przy tym na barierkę, przez co dostał 5 sekund kary. Bottas po okrążeniu zjechał ponownie na wymianę opon, tym razem na twardą mieszankę. Leclerc mimo uszkodzeń początkowo starał się kontynuować jazdę. Na nieszczęście dla Monakijczyka uszkodzenia były na tyle duże, że dalsza jazda nie miała sensu i Charles po raz drugi z rzędu nie ukończył swojego domowego Grand Prix. Szkoda, naprawdę szkoda. Polskim kibicom jeszcze bardziej szkoda jest naszego rodaka, który jechał naprawdę dobry wyścig, ale przez nieudaną próbę ataku na 16 okrążeniu przez Giovinazziego (który zapewne stał się teraz dla polskich kibiców wrogiem publicznym numer 1) spadł z 15 miejsca na 18, które dowiózł na koniec wyścigu. Włoch dostał 10 sekund kary za zepsucie Polakowi wyścigu, który jak dotąd był jego najlepszym w tym sezonie (co jest dodatkowo zabawne, bo wielu mówiło że nie poradzi sobie na tak ciasnej trasie). W dalszej części wyścigu byliśmy świadkami kilku kontaktów, takich jak na przykład Räikkönena i Strolla na 38 okrążeniu, czy podczas ataku Pereza na Magnussena na 45 okrążeniu. Trzy okrążenia później Lance popisał się niezłą ignorancją, blokując Bottasa na niebieskiej fladze przy Czytaj dalej...

Wezbrana Wisła i jej dopływy…

Wezbrana Wisła i jej dopływy na pograniczu województw małopolskiego i świętokrzyskiego. Zdjęcie z dziś (25 maja) porównane ze stanem z 20 kwietnia tego roku. Źródło: https://www.facebook.com/polskazsentinela #powodz #wisla #ciekawostki Czytaj dalej...

Szygórski Idol – święta…

Szygórski Idol – święta figura słowiańskich przodków, najstarsza drewniana rzeźba odkryta do tej pory na świecie. Znaleziona w 1890 roku w Szygórskim torfowisku znajdującym się w pobliżu miejscowości Kirowograd w Rosji, datowana przez niemieckie laboratorium w Mannheim na ok.11 tysięcy lat. Figura została wykonana ręcznie w świeżym drewnie modrzewiowym, które zgodnie z ustaleniami badaczy w momencie ścięcia miało 157 lat. Twarz idola wykonano poprzez schematyczne zaznaczenie oczu, nosa i ust na długim korpusie pokrytym zygzakowatymi geometrycznymi wzorami ze wszystkich stron oraz siedmioma innymi zarysami ludzkich twarzy. Ornament, symbole i ozdoby przedstawione na rzeźbie zostały wykonane w rodzimej stylistyce Słowian, udowadniając światu istnienie wysoko rozwiniętej starożytnej kultury słowiańskiej. Ekspert z muzeum w którym znajduje się idol Svetlana Savchenko ustaliła, że wzory zawierają zakodowane informacje o stworzeniu świata oraz opowiadają o duchach, które zgodnie z ideami starożytnych Słowian żyły obok nich. Niektórzy światowi eksperci deklarują, że widoczne są tu także napisy i możliwe jest, że jest to najstarszy ze skryptów na ziemi. Obecnie rzeźba naszych przodków eksponowana jest na specjalnie jej poświęconej osobnej wystawie w Świerdłowskim Krajowym Wiedzo-Czeskim Muzeum w Jekaterynburgu. Link do wystawy: https://helionews.ru/52549 Film przedstawiający skan Szygórskiegio Idola: #slowianie #rosja #archeologia #rodzimowierstwo #epokavilka #artefaktnadzis #starszezwoje #swiatnauki #swiat #qualitycontent #religia #sztuka #sztukaslowianska #rzezba #historiaslowian #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #imperiumlechitow Czytaj dalej...

Gemma przemyska – magiczny…

Gemma przemyska – magiczny słowiański amulet, arcydzieło wykonane z heliotropu, kamienia ozdobnego koloru czarnego z czerwonymi i różowo pomarańczowymi liniami, zawiera Święty słowiański symbol Kołowrót i opisana jest naszym starym alfabetem. Gemma została znaleziona przypadkowo przez ośmioletnią dziewczynkę w 1897 roku w pryzmie żwiru wydobytego z Sanu, archeolodzy datują amulet na XI – XII wieczne czasy Grodów Czerwieńskich. Dla ciekawostki drugi tego typu i podobny amulet został znaleziony jedynie w Suzdalu na Rusi Zalechskiej w Rosji, jego zdjęcie zamieszczam poniżej. Przemyski amulet można oglądać w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej. Link: http://visit.przemysl.pl/324-przemysl-muzeum-narodowe-ziemi-przemyskiej #rodzimowierstwo #przemysl #podkarpacie #slowianie #grodyczerwienskie #polska #rosja #bukwica #archeologia #prawoslawie #artefaktnadzis #historiapolski #ciekawostkihistoryczne #epokavilka #religia #starszezwoje #ciekawostki #amulety Czytaj dalej...